• Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:13
  • Licznik odwiedzin:795 / 1671 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Koniec przyjaźni? Nie ogarniam. Może to i lepiej?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Spotkaliśmy się. Było raczej hmm dziwnie. Czułam jakby uważał mnie za swoją własność, co to nie on, jaki to on maczo. Kiedy trzymaliśmy się za ręce ja chciałam go puścić, to ten trzymał mnie kurczowo.
"Przytul mnie", po milisekundzie "wystarczy już". Poczułam się jak marionetka, z którą może robić niewiadomo co.
Jednak była impreza. Rozpłakałam się, owszem byłam wtedy już trochę pijana, ale wszystko mi się skumulowało, on, przyjaciółka, mama. Zaproponował, żebyśmy się przeszli. Porozmawialiśmy szczerze. Znowu dobrze, bardzo dobrze! Wczoraj u niego byłam, a dodam, że mieszka za miastem jakieś 40minut. Było ach ach, cudownie!
 

 
Z chłopakiem jesteśmy od prawie roku. Ostatnio zaczęło się psuć. Boję się, że to może być koniec. Nie chcę, aby nasza znajomość dobiegła końca! Nienienie! Jutro się widzimy. Obawiam się jak to będzie. Uczymy się razem w klasie, ale mamy raczej inne towarzystwo i nie spędzamy ze sobą dużo czasu. Ostatnio nie możemy znaleźć wspólnego języka. Grupo wsparcia, pomożecie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›